Teheran reaguje na decyzję Londynu: Starmer naraża życie Brytyjczyków
Władze Wielkiej Brytanii zatwierdziła rozszerzenie dostępu siłom zbrojnym Stanów Zjednoczonych do brytyjskich baz w celu przeprowadzenia operacji wymierzonych w irańskie rakiety zagrażające żegludze w Cieśninie Ormuz.
Wielka Brytania pozwoliła USA skorzystać z baz
Spotkanie ministrów na którym zapadła ostateczna decyzja odbyło się w piątek. W opublikowanym po jego zakończeniu oświadczeniu rząd w Londynie potwierdził, że "umowa o wykorzystaniu przez Stany Zjednoczone baz brytyjskich do zbiorowej samoobrony regionu obejmuje amerykańskie operacje obronne mające na celu zniszczenie wyrzutni rakietowych i zdolności wykorzystywanych do atakowania statków w Cieśninie Ormuz".
Londyn wzywa do zakończenia wojny
Londyn nadmienił, że stosunek Wielkiej Brytanii do trwającego konfliktu nie ulega zmianie i wezwał do pilnej deeskalacji i szybkiego zakończenia wojny.
Aragczi: Starmer naraża Brytyjczyków na niebezpieczeństwo
Decyzję władz brytyjski potępił Teheran. Minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi napisał w mediach społecznościowych, że Iran skorzysta ze swojego prawa do samoobrony.
"Zdecydowana większość Brytyjczyków nie chce brać udziału w wojnie izraelsko-amerykańskiej z Iranem. Ignorując własny naród, pan Starmer naraża życie Brytyjczyków na niebezpieczeństwo, pozwalając na wykorzystanie brytyjskich baz do agresji przeciwko Iranowi" – stwierdził.
Oświadczenie czołowych polityków europejskich
Przypomnijmy, że w czwartek premierzy bądź prezydenci Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji, Holandii i Japonii wystosowali oświadczenie, w którym wyrazili gotowość do wniesienia wkładu w działania mające na celu zapewnienie bezpiecznego przepływu statków przez cieśninę Ormuz. Co ciekawe, za zaistniałą sytuację obwinili Iran.
Macron, Starmer i pozostali wyrazili głębokie zaniepokojenie eskalacją konfliktu, wzywając jednocześnie Iran do "natychmiastowego zaprzestania gróźb, układania min, ataków dronów i rakiet oraz innych prób zablokowania cieśniny dla żeglugi handlowej".